Siema! Dzień Dobry! Elo! ;p
zdrowie najważniejsze!
Dzis nocia o Matmie
D: no to jedziemy ;p
Rano przyjechałem rowekiem do szkoły z Elvisem I Wolnym :p
D:D> (kapało ze mnie xD) No chyba ze uwazacie ze 7minut rowerem z rataj do Chodzieży z plecakiem na plerach to duzo Ale nie to jest najwazniejsze.... Potem poszlismy na Niemca... Gralismy w Kalambury:P i syzbko jakos lekcja minela (pani chciala nas pytac ale nikt nic nie umial wiec odpuscila) ;p Potem był Polak i siem ucieszyłem jak murzyn z bateryjki jak uslyszalem ze dostałem 4
nadżerka szyjki macicyD za opowiadanko xD i Do tego dostałem jeszcze plusika (a to ze mialem juz 4 t wyszła mi piątka ;p ) potem drugi polak... ;p No i WKkoncu ukochana MaTeMaTyKa. Na początku bylo swietnie ... pani rozdawala spr itp...;p wkoncu doszła do wolnego i mai Ale on to olał i powiedział pani ze nie sciągał ;p
Pani:Wolniewicz nie zachowuj sie tak po hamsku... Wychodiz ci nadżerka szyjki macicy ze spr 5 ale dam ci jedynke i to z wykrzyknikiem.....
Wolny: No... Nawet z dwoma :D
Pani: Do jasnej Pogody :D i dodanie : ,,Wolniwicz Mash UwaGE!!!!!''
Wolny: No i Co , Sandra tez sciągała a ona ma 5 i pani jest chora nic z tego nie robi....
pani: Zamknij siem.... I nie zachowuj sie jak ham i oszust
Wolny: Niech pani tak do mni nie gada, bo pujde do dyrektorki i wszystko powiem a pani bedzie miała ,,przesrane'' D:
pani: No nie !!! dosyc!!!!!!!! Nie bede sie znizac do twojego poziomu , spawa trafi do pedagoga....
i tak przez cała lekcje to twało lekarz i długo D:
potekm była historia i potem ,,WłEfY'' xF Biegłem na 1000m i zucałem nadżerka szyjki macicy piłeczka palantowa :D
D:D> a za bieg dopiero z tydzien pan powie.. po w-f okazało sie, z szkoła zainwestowała w wode i kazdy mogł siem napic
D xD
Potem drugi w-f a pan ciagle mowil ze zle robie dwutakt D:
D:D> potem pojechalem z Wolnym do Dziadka Do szpitala :D i okolo 15:30 wócilem z nim do chaty :D T chyba wsyzstko a teraz piszem nocie :D
Komentujcie DD:D